Poznajmy się. Jesteśmy Halikitu.

Podróże na etacie, górki i zachwyty nad światem!

Portret Natalia

Natalia

Jestem sercem tej ekipy. Bliscy mówią, że jestem bardzo emocjonalna (chyba mają rację), ale też potrafię szczerze cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy. Dużo mówię (naprawdę!), ale mi to nie przeszkadza. Karol planuje nasze wyjazdy, za to ja potem tworzę z nich relacje, rolki i dbam o obecność w social mediach. To właśnie podczas naszej pierwszej dłuższej podróży do Stanów w 2016 roku poczułam, że najbardziej żyję wtedy, gdy jestem w drodze – odkrywając nowe miejsca. Uwielbiam wędrować nie tylko po górach, więc dałam się namówić na przejście Camino de Santiago. I choć czasem bolały nogi, to była to niesamowita przygoda! Aa i lubię też biegać!

Portret Karol

Karol

Jestem mniej emocjonalną częścią tej ekipy. Gdy Natalia mówi „zróbmy to”, ja mówię „zobaczymy”. Najczęściej przygotowuję plany naszych wyjazdów i ogarniam kwestie logistyczne. Kiedyś prowadziłem bloga podróżniczego, a pasję do pisania realizowałem również w czasopiśmie studenckim. Przejechałem autostopem ponad 10 tysięcy kilometrów, z czego sporą część z Natalią. Z czasem okazało się jednak, że to mało efektywna forma przemieszczania się, dlatego największą zmianą było przerobienie samochodu na dom na kółkach i spanko na dzikich parkingach z myślą, czy nas nie okradną w nocy (raz próbowali). Lubię też rower, bo od biegania bolą mnie nogi!

O nas, czyli Beskid Mały, Kraków, Gdańsk, Wrocław...

Siemanko! Z tej strony Natalia i Karol, czyli @halikitu! Możesz nas kojarzyć z Instagrama albo TikToka, gdzie wrzucamy relacje z podróży i dzielimy się miejscami, które uważamy za warte odwiedzenia, zarówno w Polsce, jak i poza nią. Staramy się pokazywać podróże z naszej perspektywy, tej bardziej przyziemnej, przystępnej i możliwej do zrealizowania na etacie.

Pochodzimy z Beskidu Małego, miejsca, gdzie zaczynają się góry. To tutaj stawialiśmy pierwsze kroki na szlakach i uczyliśmy się życia w drodze. Przez kilka lat mieszkaliśmy w Krakowie, jednak gdy poznaliśmy już większość jego zakamarków, w poszukiwaniu nowych wrażeń przeprowadziliśmy się na rok do Gdańska. Morze jest świetne, ale brakowało nam górek, dlatego naszym kolejnym przystankiem stał się Wrocław. Gdzie wylądujemy następnym razem, tego nie wiemy. Jednak jeśli trafiłeś na tę stronę, istnieje spora szansa, że tak jak my lubisz poznawać nowe miejsca i przebywać w ruchu, czyli mamy coś wspólnego!

Nasze podróżnicze CV

  • Przejechanie ponad 10.000 km autostopem.
  • Organizacja slajdowiska podróżniczego.
  • Wylot na kilka miesięcy do USA w ramach programu Work&Travel.
  • Zdobycie Korony Gór Polski, czyli 28 najwyższych szczytów poszczególnych pasm górskich.
  • Przejście Camino de Santiago z Porto w Portugalii do Santiago de Compostella w Hiszpanii.
  • Przerobienie samochodu na dom na kółkach #vanlife.
  • Oglądanie niedźwiedzi w Rumunii, przy najpiękniejszej trasie Transfogaraskiej.
  • Przejście najpiękniejszych szlaków w Dolomitach.
  • Odwiedzenie Naddniestrza, państwa, które nie istnieje.
  • Przejechanie wzdłuż polskiego Bałtyku szlakiem latarnii morskich.
  • Kilkukrotne objechanie krajów bałkańskich naszym domem na kółkach.
  • Oglądanie zorzy polarnej w Laponii, które na zawsze zostanie w naszym serduszku.
  • Napisanie Trasownika po najpiękniejszych miejscach w południowej Hiszpanii.

Kierunek: Europa Południowa

Z każdym kolejnym wyjazdem utwierdzamy się w przekonaniu, że najwięcej radości dają nam podróże po Europie Południowej. Choć oglądanie zorzy polarnej w najdalszych zakątkach Szwecji na zawsze zostanie w naszym serduszku, to jednak dużo chętniej wracamy w kierunku południa. Czasem pod namiot, czasem z noclegiem na dziko, czasem z bazą w hostelu. Niezależnie od formy, to właśnie tam czujemy się najlepiej.

Cenimy bałkańską gościnność i włoskie Dolce vita, ale to Hiszpania, a zwłaszcza Andaluzja, wywarła na nas największe wrażenie. Coś w sposobie życia, rytmie dnia, mieszance kultur i różnorodności krajobrazów sprawia, że chcemy tam wracać!

W podróży lubimy mieć wszystko zaplanowane, bo wtedy wiemy, że nic ciekawego nas nie omija, a czas na wyjeździe jest dobrze wykorzystany. Na etacie zawsze jest go za mało, dlatego staramy się przygotować do większych wyjazdów poprzez czytanie przewodników i blogów, oglądanie vlogów czy sprawdzanie opinii. Z drugiej strony łapiemy balans i zawsze znajdujemy miejsce na spontaniczność, tak by nie odhaczać kolejnych atrakcji, ale również pójść do lokalnego baru, zgubić się wśród ciasnych i krętych uliczek albo zatrzymać się tam, gdzie czeka na nas niesamowity widok.

Jeśli dotarłeś/aś do tego miejsca, to znaczy, że masz podobne podejście do podróży, a być może w ogóle do życia, witaj w ekipie! Miło, że tu jesteś! Bądź z nami w kontakcie, zwłaszcza na Insta.

Dołącz do naszej społeczności na Instagramie!

Zdjęcie profilowe Halikitu

Halikitu

Natalia & Karol | Tanie podróże na etacie ✈︎

🌎 Podróże, górki i zachwyty nad światem!

📩 halikitu@gmail.com

🇪🇸 Napisaliśmy e-book o południowej Hiszpanii!

Obserwuj @halikitu

©2026 halikitu.pl   Youtube Halikitu    Tik Tok Halikitu    Instagram Halikitu